"Chance Purpose"
~*~
"Możesz nazwać mnie głupcem, możesz nie popierać mojej decyzji, ale właśnie wybaczyłem dziewczynie, która usiłowała mnie zabić."
Wyobraź sobie, że pewnego dnia dostajesz zadanie, którego jeśli nie wykonasz- zginiesz. Zgadasz się na nie, prawda? Z obawy o swoje życie i reputację zrobisz wszystko, nawet zabijesz. Davonne jest w takiej sytuacji. Nie zdaje sobie sprawy, że pewnego dnia będzie musiała wybrać między miłością, a reputacją. Stara się jak najlepiej przygotować się do zadania. Zmienia się, staje się flirciarą. Chce sprawić, by chłopak stracił dla niej głowę. Ale nie przemyślała tego, że ona również może się zakochać. On ma ją w garści i ona go też. To wszystko komplikuje. Oboje starają się siebie zniszczyć, ale Davonne robi to najlepiej. Co jeśli zeszyt, który założyła, by uporać się z myślą morderstwa zostanie znaleziony? Co jeśli tą osobą będzie chłopak, którego ma zabić i jest w nim zakochana? W jedną noc tracą wszystko i zyskują wszystko. To jest bardziej skomplikowane niż możesz się domyślać. Oboje są zdesperowani i chcą pokazać, kto jest górą. Jednak stawka podnosi się do ich własnego życia. To wszystko zachodzi za daleko. Pytanie tylko, czy zorientują się, kiedy powinni się wycofać? Czy naprawdę musi dojść do tragedii by Davonne i Justin zrozumieli, co to znaczy bezgranicznie kochać?
"- Jestem głupcem.
- A ja morderczynią.
A to jest nasza historia."
Wystarczył tylko jeden błąd, jeden zeszyt, jedna noc, jedno uczucie i dwójka niewierzących w miłość, aby wszystko stracić. To ma ci pokazać ile możesz stracić i ile zyskać, kiedy twoje życie obraca się do góry nogami.
"Bo los daje szansę odzyskać tylko wtedy, gdy pogodziłeś się już ze stratą"
____________________
Opowiadanie nie jest tłumaczeniem. Wszystko co znajduje się na blogu jest MOJEGO autorstwa.
W opowiadaniu mogą występować sceny erotyczne oraz wulgarne słownictwo.
Justin Bieber NIE jest sławny.
____________________
Opowiadanie nie jest tłumaczeniem. Wszystko co znajduje się na blogu jest MOJEGO autorstwa.
W opowiadaniu mogą występować sceny erotyczne oraz wulgarne słownictwo.
Justin Bieber NIE jest sławny.
Świetny prolog :)
OdpowiedzUsuńZabieram się do czytania :D
Już mi się podoba :)))
OdpowiedzUsuńZabieram się koniecznie do czytania (jest 00:425lol). Plus uznanie za kreatywność :)
OdpowiedzUsuńzmieniłam z @Mr_Megan_Styles na @Blo_odyy
OdpowiedzUsuńnatu xx KCKC